W ostatni weekend Buba się oszczeniła, niestety z 8 szczeniąt 3 nie przeżyły. Reszta trzyma się dobrze. Trwało to ponad 12 godzin co Bubę jak i mnie trochę wykończyło. Nie obyło się bez bezpośredniej i pośredniej (sms-y) pomocy z specjalisty Pana Jarosława za co bardzo dziękuję. Sam osobiście odbierałem i w między czasie aplikowałem środki wspomagające. Znowu kolejne doświadczenie – weterynarz położnik 🙂


