Dotyczy projektu Sam Hoduję.
Przybyła nam nowa kozica Kaja. Miała być tej samej rasy jak obecne, czyli koza miniaturowa, ale okazało się trochę większa. Podejrzewamy, że jest to kozica Alpejska lub jakaś mieszanka z tą rasą.
Kózka jest bardzo łagodna i przyzwyczajona do ludzi. Od razu zaaklimatyzowała się z naszymi kózkami. Co prawda Kazik na początku chciał pokazać kto tu rządzi, ale po kilku próbach mu przeszło.
Kozy zostały przeprowadzony na swój docelowy wybieg-pastwisko ze świeżo posianą trawą. Stajenkę mają na razie starą-tymczasową, ale do jesieni będą miały nową większą i całoroczną.
Wstawiłem kilka pieńków aby kozy miały po czym skakać.
